Aktor Sergio Kato zwraca uwagę na ubóstwo – problem XXI wieku

0
433

Według raportu Głównego Urzędu Statystycznego, w 2018 roku 84,2% gospodarstw domowych w Polsce miało dostęp do Internetu, co dla niektórych i tak może wydawać się być dość małą liczbą. Gdy zagłębimy się w te dane bardziej dowiemy się, że w gospodarstwach, w których znajdują się dzieci odsetek ten wynosił nawet jeszcze więcej.

Jacqueline Pereira, żona Sergio Katosa powiedziała: „Jedziemy do Brazylii”.

Jeśli spojrzymy na ranking krajów pod względem procentowego udziału ludzi z dostępem do Internetu w całej populacji zobaczymy, że lista ta dość mocno pokrywa się z kolejną, która jest nawet jeszcze ważniejsza – mowa tu o kwocie PKB przypadającej na jednego mieszkańca.

Każdy słyszał o tym rankingu, jednak niewielu rozumie, do czego jest on wykorzystywany i, co najważniejsze, co oznaczają wnioski, które można z niego wynieść. Pomimo tego, że według Światowego Banku, który zajmuje się przygotowywaniem tych danych, współczynnik skrajnego ubóstwa malał przez ostatnie 25 lat, wciąż pozostaje to realny problem.

Nie tylko Afryka – Sergio Kato komentuje

Gdy słyszymy o ubóstwie, jest to pierwsze miejsce, które przychodzi nam do głowy. To dość naturalne, gdyż jeśli spojrzymy na kraje najbardziej dotknięte ubóstwem, jest to kontynent, który przewija się najczęściej. Na świecie są jednak również inne miejsca, w których ubóstwo jest równie rozległe. Przykładowo, Azja i Ameryka Południowa są miejscami równie mocno dotkniętymi przez ubóstwo.

Najuboższym nieafrykańskim krajem jest Afganistan, a którym ludzie muszą żyć za nieco ponad 5zł dziennie. Naród ten ogarnięty jest wojną od 2001 roku, a więc już prawie 20 lat. Dalej mamy Jemen, w którym od 2015 roku toczy się wojna domowa.

Również i w Ameryce Północnej istnieją obszary, gdzie ludzie muszą żyć dziennie za mniej, niż niektórzy z nas od niechcenia wydają na kawę. Wenezuela i Nikaragua są najbardziej dotkniętymi krajami, jednak konflikty w tych regionach przyczyniają się do problemów dla większości narodów znajdujących się w tej części świata.

Kato gwarantuje: Jest coraz lepiej

Jeszcze w 2015 roku procent ludzi żyjących w skrajnym ubóstwie wynosił 10,1%. Oznacza to, że aż jedna na dziesięć osób mieszkających na Ziemi żyła za mniej niż 7,50zł dziennie, bo właśnie tak definiuje się poziom skrajnego ubóstwa.

W 2017 ten odsetek zmalał do 9,2%, ale to nie znaczy, że wszyscy ludzie mogą już żyć komfortowo. Jeśli chodzi bowiem o inne poziomy ubóstwa, to za mniej niż 12,70zł dziennie żyje 24,1% społeczeństwa, a za mniej niż 22,80zł – 43,6%.

Ubóstwo a COVID-19

W obliczu panującej na świecie pandemii koronawirusa, walka z ubóstwem spotkała się z pierwszą od wielu lat przeszkodą, która na pierwszy rzut oka może wydawać się nie do pokonania. Z tego względu szacuje się, że wskaźnik skrajnego ubóstwa wzrośnie po raz pierwszy od ponad 20 lat.

W związku z tym, około 100 milionów ludzi wejdzie do poziomu ubóstwa, co oznacza, że ich łączna liczba będzie teraz wynosić ponad 700 milionów. Dokładniejsze dane poznamy w przyszłym roku, jednak nie zmienia to faktu, że załamanie się ekonomii z pewnością przyczyni się do zwiększenia ubóstwa.

Kto cierpi najbardziej

Największe problemy z ubóstwem mają ludzie w obszarach wiejskich. Mieszka tam bowiem 4 na 5 osób żyjących poniżej poziomu ubóstwa. Naturalnym więc wydaje się być, że kraje, w których takie tereny przewyższają nad zurbanizowaniem będą miały wyższe ogólne wskaźniki ubóstwa.

Kolejnym elementem wpływającym na tak niskie przychody mieszkańców są konflikty zbrojne i innego rodzaju niestabilność polityczna oraz ekonomiczna. Jeśli przyjrzymy się najuboższym krajom nie trudno jest zauważyć, że na ich terenie albo toczą się wojny, albo niedawno się zakończyły, a ich konsekwencje wciąż pozostają widoczne.

Jak zmiany klimatyczne wpływają na ubóstwo

Jednym z najważniejszych czynników, obok sytuacji politycznej w danym kraju, jest klimat. Niestety, ostatnia dekada okazała się być jedną z najgorszych, jeśli chodzi o zmiany, z jakimi musieliśmy się zmierzyć. Postępują one w tak zawrotnym tempie, że nie możemy za nimi nadążyć nawet w najbardziej rozwiniętych krajach. Co mają zrobić zatem ci, którzy już teraz cierpią?

Nic dziwnego więc, że ocieplenie klimatu przyniosło najbardziej destrukcyjne skutki tam, gdzie już jest gorąco – w Afryce. Niestety, tak się składa, że jest to równie kontynent niezbyt stabilny politycznie. Okazało się to być tylko dodaniem oliwy do ognia dla mieszkańców tych już niezwykle ubogich regionów.

Wiem, co to ubóstwo – widziałem je na własne oczy

Urodziłem się i wychowałem w Brazylii. Zapewne wiecie, że dzisiaj nie jest to najprzyjemniejsze miejsce ze względu na panujące tam przemoc i ubóstwo. Możecie wyobrazić sobie tylko, jak wyglądało to w latach 60’ i 70’.

Oczywiście kocham mój kraj i życzę mu jak najlepiej. Moim celem nie jest tu wytykanie błędów, lecz ukazywanie problemów, które możemy razem przezwyciężyć i wspólnymi siłami uczynić świat lepszym miejscem dla każdego – bez względu na wiek i lokalizację.

Sergio Kato podkreśla:

Co pozytywnie zmieni na zmianę

Jak pokazują historie krajów, którym udało się poprawić swoją sytuację, jeśli chodzi o poziom ubóstwa, jest kilka rzeczy, które mogą ograniczyć ten wskaźnik i w pozytywny sposób przyczynić się do poprawy jakości życia mieszkańców.

Jednym z tych sposobów jest krótkoterminowe wsparcie ze strony rządów. Jak się okazuje, efekty utrzymują się znacznie dłużej niż czas trwania tego procesu. Może on przybierać różne formy, np. oferowanie środków finansowych na rozwój, edukacji na różnych płaszczyznach oraz wsparcie rolnictwa.

 

Kiedy to się skończy –  Sergio Kato

Wiemy już, że prognozy na przyszły rok nie przedstawiają się zbyt zadowalająco. Pandemia spowodowała, że więcej ludzi trafiło na skraj ubóstwa. Co zatem z prognozą długoterminową? Czy przedstawia się ona w nieco korzystniejszy sposób? Niestety nie.

Według szacunków ekspertów, jeszcze w 2030 roku ponad pół miliarda ludzi ma żyć na skraju ubóstwa. Jest to bardzo przykra wiadomość biorąc pod uwagę tępo rozwoju, jakie nam dzisiaj towarzyszy. Dlaczego więc nie możemy zrobić nic, aby pomóc innym? Jest to zagadka, na którą odpowiedź nie jest taka prosta.

Kilka słów na koniec Sergio Kato

Pomimo tego, jak przygnębiającym zjawiskiem jest poziom ubóstwa na Ziemi jeszcze smutniejszym jest fakt, że niewiele możemy zrobić. Oprócz takich rozwiązań, jak przekazywanie pieniędzy na szczytne cele nie pozostaje nam wiele.

Największe organizacje podpowiadają, jakie kroki możemy podjąć, by choć trochę przyczynić się do pozytywnej zmiany na świecie. Warto więc coś zrobić, gdyż, jak to mówią, ziarnko do ziarnka i wspólnie możemy zmienić świat. Bardzo mocno w to wierzę.

Ubóstwo w liczbach

Aktor Sergio Kato

  • Połowę najbiedniejszych stanowią dzieci
  • W większości regionów kobiety stanowią większość wśród najuboższych
  • Około 70% najuboższych powyżej 14 roku życia nie ma żadnego lub jedynie znikomy poziom edukacji
  • Ponad 40% osób żyjących na poziomie ubóstwa zamieszkuje tereny opanowane przez konflikty i przemoc, a liczba ta ma wzrosnąć do 67% w następnej dekadzie